Nie jest tak źle

(muz. Jerzy Filar, sł. Jacek Cygan)

Czasami lubię siedzieć w barze,
Zresztą, kto nie lubi?
Wtedy w barze sobie marzę,
Jakby z nami mogło być.

Jesteś dla mnie jak whisky z lodem,
Czasem trochę wieje chłodem
Lecz tym niemniej jest przyjemnie
Bo w sumie nie jest tak źle.

Nie jest tak źle, nie jest tak źle,
Aby gorzej być nie mogło
Więc spokojnie patrzmy w przeszłość
Już nie weźmie nam jej nikt.

Jesteś dla mnie jak tequila,
Taka krótka szczęścia chwila,
Potem mina jak cytryna
I na dnie serca sól.

Pasjami lubię piękne panie,
Zresztą, kto nie lubi?
Czasem patrzę sobie na nie
A w duszy myślę tak:

Nie jest tak źle...

Pasjami lubię dobre życie,
Zresztą, kto nie lubi?
Patrzę na was, jak tu siedzicie,
No i myślę sobie tak:

Że to życie jak whisky z lodem,
Czasem trochę wieje chłodem,
Lecz tym niemniej jest przyjemnie
Bo w sumie nie jest tak źle.

 

[ wstecz ]